Witamy w świecie gangsterskich porachunków, gdzie jak powiedział jeden z naszych antybohaterów: "znacznie więcej niż dobrym słowem, zdziałasz dobrym słowem i spluwą". Jest rok 2011. Stany Zjednoczone dopiero co pogodziły się z morzem alkoholu, po to, żeby teraz walczyć z puchem kokainy, która zewsząd opływa Amerykę. To łakomy kąsek dla wielu capo bastone. W Chicago w nieoficjalnym rankingu łotrów, w czołówce są dwa nazwiska: Nazario i Mancini. Dwóch donów walczy o władzę nad miastem w sposób bezwzględny i niepozbawiony rozlewu krwi. Ich consigliere palą swoje cygara i kombinują, jakby tu wyjść na tym najlepiej. Sytuacja jest trudna do zniesienia, również dla zwykłych mieszkańców miasta. Nie wiedzą, czy z ich biznesu nie zostanie ściągnięty haracz. Jednak prawdziwi Włosi, wiedzą, że do dona mogą zgłosić się z każdym problemem i zostaną wysłuchani, pytanie tylko, którego wybiorą?
Akcja bloga toczy się w malowniczym Chicago.
Akcja bloga toczy się w malowniczym Chicago.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz