piątek, 3 października 2014

Powiesz, czy zabawimy się w rosyjską ruletkę?




Natasza Kozlovsky

Наташа Козловский


25 lat || pół Rosjanka, pół Włoszka || córka Danili Kozlovskiego, rosyjskiego mafioza || "na przechowaniu" u  Manicinich



Zgrabna figura przysłonięta dopasowaną sukienką, pełne gracji kroki, długie nogi, subtelne ruchy biodrami i unoszące się lekko w rytm kroków gęste blond włosy, nie zbyt mocny makijaż, błękitne oczy i ponętne usta. Innymi słowy kobieta dla której dałbyś się zabić. Jeśli ją widzisz to masz taką szansę. Jest niczym Tantos, jak omen śmierci, zapowiedź długich bolesnych tortur. Po kilku minutach zabawy będziesz błagać żeby cię wypuściła. Jednak jedyną rzeczą która może cię uratować jest słowo. Jeśli powiesz jej coś wystarczająco istotnego, albo uda ci się ja przekonać, że się przydasz to przeżyjesz, jeśli nie, odeśle cię do Matteo po spotkaniu z którym już nie wrócisz do swojej rodziny, a ona będzie siedziała i majtając nogami z zaciekawieniem na twarzy będzie patrzyła jak umierasz. 
Są uroczą parą, czyż nie? Ona przyprowadza mu ludzi, on zabija na jej oczach. On ją zdradza, a ona wierna zawsze mu wybacza. Oboje nie mają sumienia, skrupułów i żadnych zahamowań. On impulsywny i zaborczy. Ona spokojna, przebiegła. On uchodzi za wariata i kobieciarza i taki też jest, ona natomiast uchodzi za zimną, wyrachowaną sukę i taką jest, ale nie wobec niego. W stosunku do niego jest uległa i pokorna. Nigdy mu się nie sprzeciwia.
W życiu jest bardzo konsekwentna. Niczego nie robi na pół gwizdka. Jak ma od kogoś wyciągnąć informację to zrobi to choćby nie wiem co, jeśli ma za zadanie kogoś uwieść i wydać swojej rodzinie to sprawi, że ten nieszczęśnik będzie czuł, że tylko jej może ufać, jeśli kocha to aż do bólu, jeśli cię nienawidzi to możesz sobie szykować trumnę.



Powiązania            Historia



__________________________________________
Ddzieeeeeń Doooo-bryyyy!
Karta pewnie będzie jeszcze edytowana, bo nie jestem do końca zadowolona.
Ale wątków pragnę! Wszelakich.
Lubię zaczynać, z wymyślaniem też u mnie nie tak źle.
Po prostu WĄTKUJMY!!!!